sobota, 31 sierpnia 2013

Odskocznia (Leon&Lara)

Miniaturka pisana oczami Leona mam nadzieję że się wam spodoba :).
                                                                        
                                                                                       ***
~Studio
Miałem już serdecznie dość Violetty! Ciągle flirtuje z Diego, a sama robi mi jakieś sceny zazdrości o moją przyjaciółkę Larę. Jest nie do zniesienia! Musze jechać się wyżyć na motorze zanim nie wytrzymam i zdemoluje całe Studio.
~Tor
-Hej Lara!-zawołałem.
-Hej! Coś się stało?
-Nie..
-Leon. Przecież mnie nie okłamiesz. No mów, co się stało?
-Mam dosyć Violetty. Flirtuje z Diego, a ma mi za złe że ciągle się z tobą spotykam.
-Wiesz może po prostu to nie jest dziewczyna dla ciebie...
-Może masz rację
-To teraz potrzebujesz kogoś kto ci go wybije stąd (wskazała palcem na moje serce) i stąd (tym razem na głowe)
Pocałowałem ją. Od razu oddała moje pocałunki. Widać było że od dawna na to czekała. Na drugi dzień zerwałem z Violą a ona od razu w podskokach szczęśliwa jak nigdy pognała do Diego. Ale wtedy ani ja ani Lara nie sądziliśmy że ten związek zakończy się hucznym weselem i trójką wesołych urwisów.

2 komentarze:

  1. Chyba zbyt się nad tym nie napracowałaś...tu nie ma nic oprócz jednego dialogu i 4-linijkowego epilogu....gdybyś może opowiedziała, co on widział. Początek jest nawet fajny, ale tu urzekły mnie tylko pierwsze trzy linijki. Wiem,że łatwo mówić, ale po pierwszym przeczytaniu wstawiłabym tam minimum jakieś 6 zdań opisów na dzień dobry. To niestety nie jest dobra praca, ale czekam na następną.
    Pozdrawiam i weny życzę, Pani Black

    OdpowiedzUsuń
  2. lovely-sweetie.blogspot.com

    die-together.blogspot.com

    bloody-ripper.blogspot.com

    Zapraszam!! :)

    OdpowiedzUsuń